Fot. Grażyna Pławska

„Pod powierzchnią” to książka o kobiecej sile i wytrwałości. O odwadze do życia po swojemu. O tym, że nawet w sytuacji pozornie bez wyjścia wciąż możemy zachować godność i moc decydowania o swoim losie. Napisana doskonałym językiem - sprawia, że chcesz jej więcej i więcej... A jednocześnie nie możesz się oprzeć pokusie sprawdzenia „co dalej” i pochłaniasz ją w jedną noc.

Małgorzata Żebrowska, autorka bloga Pełnia

To książka, którą odłożyłam na bok zaledwie osiem stron przed zakończeniem. Tak bardzo nie chcę pozwolić jej się skończyć.

Joanna Chmura, psycholożka, coach, facylitatorka Brave Leaders

„Pod powierzchnią” to powieść, która buzuje emocjami. Bohaterowie postawieni w ekstremalnych sytuacjach muszą podjąć trudne decyzje. Jako czytelniczka od początku się z nimi utożsamiam, kibicuję im i płaczę z nimi. Bardzo chcę, żeby w obliczu życiowych wyborów udało im się zachować człowieczeństwo, bo to daje mi nadzieję, że w prawdziwym życiu i ja będę potrafiła znaleźć rozwiązanie nawet w sytuacji, która z pozoru wydaje się nierozwiązywalna. To piękna książką i dziękuję Ci za nią.

Katarzyna Jankowska-Nelup, dziennikarka

"Pod powierzchnią" to książka, która skradła moje serce. Czytam ją po raz drugi, delektując się każdym słowem. Autorka porusza w niej ważne i trudne tematy, które naturalnie zmuszają do zatrzymania się i refleksji. To emocjonalna podróż dotykająca wewnętrznych dylematów bohaterek w poszukiwaniu i odzyskaniu siły, autentyczności i zgody na to co będzie. To niezwykła opowieść o relacjach, emocjach, trudnych wyborach i głębokich tęsknotach.

Anna Bezdziecka, coach kryzysowy

Dla mnie to książka skała. Twarda i szorstka. Jednocześnie dająca podporę. Wiem, że z niej wyniosę tak dużo, że moje kolejne kroki będą uwolnione i przemyślane. W niej nie ma nic oczywistego. Najbardziej realistyczny i uwierający jest czas. Jedni go mają i trawią, a Suzana ma go zbyt mało i nie wie co z nim zrobić. Książka - historia kobiet, manifest i ciepło, jednocześnie dające do zrozumienia, że każda decyzja ma swój kierunek, konsekwencje i wartość. Ciemne i trudne tematy, zwykle chowane pod powierzchnią, wydobyte przez autorkę na światło dzienne, dają czytelnikowi do myślenia, motywują, żeby nie powiedzieć wbijają szpilkę w żebra. Jeśli jesteś typem krytykanta, następnym razem zastanowisz się zanim znowu osądzisz.

Barbara Grzymkowska-Blok, autorka bloga Florysztuka

Według mnie książka jest mega kobieca! Odnalazłam w niej całkiem sporo siebie, zarówno jeśli chodzi o kobiece przemyślenia, obawy, sposób odbierania świata… Mimo że dwie bohaterki różnią się od siebie, w każdej z nich znalazłam jakąś myśl, szczegół, który spowodował, że pomyślałam: „Wow, ja też tak czasem mam!”

Olga Lewartowska, autorka bloga Olga Nina w Hiszpanii

Najmocniej ta książka pozostawiła mnie z pytaniem z pogranicza filozofii - jak żyć? Jak wybrać siebie i swoje potrzeby, gdy wszystko dookoła wydaje się być ważniejsze? Jak odnaleźć siebie na nowo, gdy prawie nadeszła śmierć za życia? Pytania, które tyle z nas sobie stawia, a jakże wiele nawet boi się postawić przed własnymi oczyma... Esencja życia, aż tam głęboko sięgnęła Edyta Niewińska w swojej najnowszej powieści.

Dorota Chudzik, wielbicielka życia, mentorka kobiet i kobiecości

Przeczytałam książkę od deski do deski w pierwszy dzień nowego roku. Tuż po zamknięciu niełatwych dla mnie dwunastu miesięcy i u progu nowego roku, w którym pokładam wiele marzeń i nadziei. I o tym jest ta książka: o odchodzeniu, zamykaniu, podejmowaniu trudnych decyzji, byciu w zgodzie ze sobą, ale też o przechodzeniu przez życiowy i emocjonalny czyściec, który nieuchronnie tym najtrudniejszym decyzjom towarzyszy.

Justyna Kozioł, trenerka jogi Iyengar

To książka o wyjątkowej przyjaźni, pojawiającej się nie przypadkiem i trwającej w chwilach wyzwań, chwilach decyzji, zmian i kończenia wielu spraw. Ciężko jest uśmiechać się do ludzi, gdy w środku czujemy pustkę, gdy za drzwiami własnego domu przeżywamy tragedie, gdy spotykamy się ze śmiercią..

Karolina Gabryś, klub My Kobiety

Piękna, wzruszająca powieść, po przeczytaniu której brakuje ci słów, by nazwać to, co czujesz. To mądra opowieść o życiu, śmierci i sinusoidzie emocji.
Pozostaje w Tobie na długo.

Gosia Kamińska, trenerka

Co o powieści "Pod powierzchnią" mówią krytycy?

W najnowszej powieści „Pod powierzchnią” Edyta Niewińska stawia swoje bohaterki w sytuacjach ekstremalnych i żąda od nich dokonania wyboru. W niczym nie ułatwia im przy tym podjęcia decyzji, jako narrator wycofując się nawet często z opisywania warstwy psychologicznej. Jakby chciała im powiedzieć: to są wasze myśli i wasze dylematy, ja jestem tylko zewnętrznym obserwatorem, który was nie ocenia, choć potrafi wam współczuć.

Poruszając się zarówno w sferze kobiecej godności, gdzie pobrzmiewają echa akcji #metoo, jak i w sferze sytuacji ostatecznych, autorka stawia na słowną oszczędność. Widać to choćby w dialogach, które dostajemy tu najczęściej bez didaskaliów. Stają się one dzięki temu bezpośrednim manifestem obaw, oczekiwań i nadziei bohaterek.

Niewińska tworzy prozę intymną – szanując emocje bohaterek, szanuje też emocje czytelników. Nie mówi im, co mają czuć i myśleć, lecz pozwala odnaleźć w losach bohaterek ślad własnych doświadczeń i przeżyć.   

“Pod powierzchnią” jest niełatwą, bo zmuszającą do myślenia i wywołującą lawinę emocji, opowieścią o dwóch kobietach. Jest historią o końcach, początkach i życiu po swojemu. Edyta Niewińska doskonale oddaje senny klimat kanaryjskich miasteczek, jak i tętniącej życiem Andaluzji.

Jednak pomimo pięknych scenerii najważniejsze są tutaj zwykłe-niezwykłe historie, niewypowiedziane słowa i niezrealizowane marzenia. Nie dajcie się zwieść lekkiemu stylowi autorki – tutaj każde zdanie skłania do refleksji nad miłością, śmiercią, przyjaźnią.

“Pod powierzchnią” to historia dwóch kobiet – Susany i Laury, które połączył przypadek. W obliczu trudnych życiowych wyborów decydują się wyjechać razem na Gran Canarię. Dopiero tam okazuje się, czemu tak naprawdę muszą stawić czoła i na jakie próby zostaje wystawiona ich świeża znajomość. To opowieść o samotności, życiowych wyborach, poszukiwaniu własnej tożsamości i wewnętrznej sile. To też historia o tym, co kryje się pod powierzchnią idealnego związku.

Edyta Niewińska - powieściopisarka, autorka recenzji i wywiadów, mentorka literacka. Jej debiutancka powieść „Kosowo” (Mademesis, 2012) została entuzjastycznie przyjęta przez czytelników i krytykę, zyskując miano portretu własnego współczesnych trzydziestolatków. Opowiadanie „One night stand” opublikowane w tomie „Bookopen. Bo po trzydziestce wiele się zmienia” (Nowy Świat, 2013) ugruntowało jej pozycję jako autorki psychologicznych opowieści pełnych prostych, tnących głęboko jak skalpel zdań. Kolejna książka „Levante” (BookFlow, 2015) przyniosła pisarce popularność jako specjalistce od trudnych tematów. Związki międzyludzkie, seksualność, trudne wybory życiowe, lęki trzydziestolatków, poszukiwanie siebie, własnej tożsamości i utraconego czasu - wyzwania pokolenia po transformacji Niewińska opisuje z odwagą i bezkompromisowo. "Pod powierzchnią" (Pisarskie Olśnienia, 2018) to jej trzecia powieść, w której autorka znów pisze o rzeczach, o których w "dobrych domach" się nie mówi.

Z wykształcenia socjolog sztuki, z zamiłowania trenerka międzynarodowych organizacji pozarządowych w zakresie praw człowieka. Na stałe mieszka w Andaluzji. Ćwiczy jogę, chodzi po górach, uczy pisania i prowadzi podcast.

@ Edyta Niewińska 2018